poniedziałek, 11 lutego 2013

Marion - Natura Silk, Maska rozświetlająca włosy


Hej!

Dzisiejsza notka będzie o wygranej w jednym z rozdań rozświetlającej masce do włosów firmy Marion.







Maska znajduje się w poręcznej, niedużej, plastikowej buteleczce o pojemności 120 ml. Butelka posiada wygodne zamknięcie, nie zacinające się i łatwo się otwierające. Dostępna jest także w pojedynczych saszetkach o pojemności 10ml. 


Maska posiada dość gęstą konsystencję, lecz łatwo się ją wydobywa z opakowania i nakłada na włosy. Z racji swojej konsystencji jest bardzo wydajna. Po spłukaniu jej mokre włosy są jakby "tępe" w dotyku, natomiast po wysuszeniu stają się dość miękkie i łatwiej się rozczesują. Niestety, nie nawilża ona wystarczająco włosów i nie rozświetla ich. Przy nałożeniu zbyt dużej ilości może obciążyć włosy. Posiada bardzo ładny i intensywny zapach, chyba typowy dla produktów firmy Marion. Taki sam zapach miał stosowany przeze mnie jedwab tej firmy. Cena tej maski to ok. 5,50zł. Można ją dostać w małych drogeriach lub w drogerii Natura. 






Skład:




Zalety:
- poręczne opakowanie
- gęsta konsystencja
- wydajna
- po użyciu jej włosy są dość miękkie
- ułatwia rozczesywanie włosów
- bardzo ładny zapach
- niska cena (ok. 5,50 zł)

Wady:
- nie nawilża i nie rozświetla włosów
- może obciążać włosy



Podsumowując, mam trochę mieszane uczucia co do tej maski. Myślę, że najlepiej by się sprawdzała chyba na włosach w dość dobrej kondycji, nie potrzebujących specjalnych zabiegów odżywczych. Na włosach wymagających działa trochę słabo, nie radzi sobie dostatecznie jak przystało na maskę. 

Moja ocena: 3/6


PS. Ostatnio dotarła do mnie paczuszka z wygraną w rozdaniu na blogu http://pasjekaroliny.blogspot.com/
Bardzo dziękuję za świetne nagrody :*



Pozdrawiam Was gorąco,
Camille



32 komentarze:

  1. Używałam tego produktu. Nie sprawdził się niestety na moich długich i podniszczonych włosach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli u Ciebie tak samo jak u mnie.

      Usuń
  2. Moje bardzo wymagające włosy chyba nie byłyby usatysfakcjonowane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. znam tę maskę i moich włosów nie obciążała :) ale ja nakładam wszystko poniżej uszu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też staram się nie nakładać odżywek i masek od nasady włosów, tylko od połowy ich długości, ale jakoś mimo wszystko po tej masce coś u mnie nie grało.

      Usuń
  4. U mnie niestety się nie sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy wcześniej nie widziałam tej maski.
    raczej nie wypróbuję, skoro może obciążać włosy ..

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie widziałam i nie próbowałam, chociaż u Ciebie aż tak dobrych notek nie zebrała, zeby mnie zachęcić... :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawił mnie ten produkt. Coś nowego jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta maska już podobno od dosyć dawna jest dostępna w sklepach. Ale ja też przed tym jak ją wygrałam nie zwracałam uwagi na nią w sklepie :)

      Usuń
  8. U mnie marka nie sprawdza się wcale :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie mogę powiedzieć, że tak średniawo się sprawdza :)

      Usuń
  9. Nie używałam i raczej nie użyję:)
    Zapraszam Cię do mnie na rozdanie:))

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie produkty z jedwabiem sie nie sprawdzaja. Mam po nich przyklapniete wlosy.

    OdpowiedzUsuń
  11. mam cienkie włosy więc moje na pewno obciąży

    OdpowiedzUsuń
  12. Bez sensu :( perłowy blask, a nie rozświetla? ech!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, producent trochę za dużo obiecuje :)

      Usuń
  13. A zawsze Marion był całkiem dobry...

    Obserwuję i serdecznie zapraszam na konkurs: KLIK KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za obserwację i za zaproszenie na konkurs :)

      Usuń
  14. Dziękuję za obserwację- bardzo się cieszę ponieważ dzięki niej trafiłam na Twój blog:), również obserwuję:). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam o tej odżywce :)
    bardzo fajny prezent dostałaś, chętnie bym ci podebrała to masło z granatem, musi pewnie ślicznie pachnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  16. chyba nie sprawdziłaby się na moich włosach, pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię tą odżywkę, co prawda nie nawilża idealnie, ale zauważyłam że nieźle zabezpieczała włosy przed prostowaniem :) Szkoda tylko, że od bardzo dawna nie mogę jej nigdzie upolować.

    PS. Masz bardzo ładnego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo ciekawy blog : )
    obserwuję i liczę na rewanżyk ; D
    iitiismyliife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. niech kosmetyki dobrze służą :) a przy okazji u mnie nowy konkurs i nowe szanse. Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  20. fajnie się prezentuje ta odżywka, ale jednak brak nawilżenia powoduje, że po nią nie sięgnę :)
    + może masz ochotę na rozdanie z Ziają i Viperą? Oto link http://recenzje-kosmetyczne18.blogspot.com/2013/02/drugie-rozdanie-z-julcikiem-do-wygrania.html . Zasady są baardzo proste i szybkie, a może to właśnie do Ciebie uśmiechnie się szczęście ;)? Pozdrawiam, Julcik!

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki za opis, zastanawiałam się nad tym ale mimo niskiej ceny zrezygnuję z kupna:) Zostanę przy biosilku. Obserwuję, bo przydatny blog pozdraiwam:)
    http://martzuza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Coraz częściej na blogach pojawiają się produkty Marion, o większości nawet nie słyszałam. Podobnie jak o tym który pokazujesz. Szkoda, że nie rozświetla.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda bardzo ciekawie, ale ja mam swoją sprawdzoną maskę i jej nie zamienię :)

    OdpowiedzUsuń